wtorek, 22 lipca 2014

AGROTECHNIKA

DATA PUBLIKACJI: 09.01.2012

NUMER WYDANIA: 06/2011

Czas na cięcie porzeczek i agrestu


Czas na cięcie porzeczek i agrestu

 

Prof. dr hab. Augustyn Mika
Instytut Ogrodnictwa - Skierniewice

Porzeczki czarne mają najwięcej owoców na przyrostach rocznych i dwuletnich, natomiast porzeczki czerwone i agrest – na przyrostach dwu i trzyletnich. W miarę starzenia się pędów ich owocowanie jest coraz słabsze, ponadto hamują one wyrastanie nowych pędów. Równocześnie pędy stare, mało płodne, zacieniają krzew, stając się konkurencyjnymi dla nowych przyrostów.

Porzeczki można ciąć po zbiorach, jesienią lub zimą, gdy pogoda na to pozwala, a najpóźniej – w marcu, zanim pąki kwiatowe zaczną się rozwijać. Jeśli cięcie odłożymy do połowy kwietnia, to nabrzmiałe pąki kwiatowe będą uszkadzane przy wyciąganiu ściętych gałęzi z krzewów. W towarowej produkcji porzeczek przycinamy krzewy po posadzeniu tuż nad ziemią, a następnie, dla oszczędności siły roboczej, pozostawiamy je bez cięcia na 4–5 lat. Nadmierne zagęszczenie krzewów, duży udział starych pędów w krzakach, nierównomierne dojrzewanie owoców, trudności ze zbiorem kombajnem, gałęzie pokładające się na ziemi, to wskazówki, że cięcia nie da się dalej odkładać.

Charakterystyczną cechą biologiczną wszystkich krzewów jest ich zdolność do wydawania silnych przyrostów od podstawy, czyli od szyjki korzeniowej, podczas gdy u drzew silnie rosnących pędy pojawiają się głownie u wierzchołka. Krzew wydając nowe przyrosty od podstawy, odnawia strukturę korony i przedłuża okres swojej egzystencji. Na nowych przyrostach formują się pąki kwiatowe już w roku ich wyrastania i owocują rok później.

Porzeczki i agrest przycinamy po posadzeniu tuż nad ziemią. Sadzenie i cięcie najlepiej jest wykonać przed zimą, ponieważ krzewy te mają duże zdolności do ukorzeniania się późną jesienią i zimą, jeśli ziemia nie zamarznie. Krzewy sadzone jesienią wykorzystują dobrze zasoby wody w glebie na wiosnę i szybko rosną. Cięcie wiosenne powinno być wykonane jak najwcześniej, ponieważ krzewy rozpoczynają wegetację już na początku kwietnia. W drugim-trzecim roku po założeniu plantacji szczególnej uwagi wymaga agrest. Część pędów agrestu rośnie ukośnie lub pokłada się na ziemi, co utrudnia zwalczanie chwastów za pomocą herbicydów i uniemożliwia zbiór owoców kombajnem. Pędy te wycinamy, pozostawiając w krzewie silne, pionowo rosnące przyrosty.

Cięcie porzeczek czarnych
Najważniejszym zadaniem przy cięciu porzeczek czarnych jest wyzwalanie wzrostu młodych pędów, które owocują najobficiej i wydają najdorodniejsze owoce. Pędy roczne rozgałęziają się w drugim i trzecim roku swojego życia i owocują, lecz z wiekiem stają coraz mniej produktywne. Część z nich pokłada się na ziemi, utrudniając nanoszenie herbicydów i zbiór owoców. Wycinamy pędy najstarsze, uszkodzone kombajnem w czasie zbioru, porażone przez przeziernika porzeczkowego, słabo pokryte pąkami, pokładające się na ziemi, zwieszające się nisko nad ziemią, ułożone ukośnie lub poziomo wzdłuż rzędu, których kombajnowy podbierak nie zdoła podnieść do góry i wytrząsnąć owoce. Średnio wycinamy około 20% pędów, jeśli plantacja jest cięta regularnie, co roku. Jeśli była zaniedbana, trzeba wyciąć 30–50% pędów. Nie oszczędzamy również pędów sztywnych, rosnących pionowo, jeśli są one stare. Często pędy pionowe, w środku krzewów, są mało wartościowe z powodu wieku i uszkodzeń spowodowanych zbiorem kombajnowym. Zazwyczaj pędy pochylone lekko na boki, bardziej wiotkie, roczne i dwuletnie są najbardziej wartościowe. Zbyt słabe cięcie powoduje szybkie starzenie się plantacji, natomiast zbyt silne duży ubytek plonu. Po cięciu powinno pozostać w krzaku 15–20 pędów z przewagą pędów rocznych i dwuletnich. Na plantacji zbieranej kombajnem rząd krzewów oglądany z frontu powinien mieć kształt litery V. Jeśli rząd porzeczek po cięciu, oglądany z frontu robi wrażenie, że wszystkie pędy mają położenie pionowe, to cięcie jest zbyt silne. Na dużych plantacjach można wyciąć stare, zwisające gałązki, maszyną traktorową zwaną podcinarką krzewów. Jest ona dostępna w rejonach uprawy tych krzewów. Maszyna wycina gałęzie zwieszające się nad ziemią. Stare gałęzie w środku krzewu trzeba wyciąć ręcznie.

Na każdej plantacji porzeczek czarnych pojawia się po kilku latach groźny szkodnik – wielkopąkowiec porzeczkowy. Obecnie nie ma środka do jego zwalczania. Poleca się wycinanie porażonych pędów, dopóki jest niewiele szkodnika na plantacji. Lustracja krzewów musi być dokładna. Nawet jeden pozostawiony pąk zasiedlony przez wielkopąkowca, podobny do miniaturowej główki kapusty brukselskiej, może zawierać kilka tysięcy szkodników, które po roku opanują kilka krzewów. Jeśli na plantacji pojawią się liczne skupiska wielkopąkowca, to wycinanie pędów porażonych jest nieskuteczne. Wyrastające po cięciu nowe pędy są natychmiast zasiedlane przez tego szkodnika. Trzeba wówczas pomyśleć o likwidowaniu plantacji i założeniu nowej – ze zdrowego materiału szkółkarskiego.

Niektórzy próbują ratować plantację porzeczki czarnej opanowanej przez wielkopąkowca, ścinając wszystkie krzewy kosiarką tuż nad ziemią i odtwarzając ją z nowych przyrostów. Taki zabieg, niestety, nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Szkodnik znajduje się również na pąkach osadzonych tuż przy powierzchni ziemi i natychmiast wchodzi na młode przyrosty wyrastające z szyjki korzeniowej. W dodatku, na plantacji opanowanej przez wielkopąkowca, zawsze obecna jest groźna choroba wirusowa zwana rewersją, przenoszona przez wielkopąkowca. Krzewy porażone przez rewersję mają nieco zmieniony kształt liści, różowe kwiaty i nie zawiązują owoców. Jeśli krzewy zostaną ścięte przy ziemi, to wyrastające nowe przyrosty są w większości opanowane przez rewersję, ponieważ wirus rozwija się intensywnie w młodych pędach.

Cięcie porzeczek czerwonych i agrestu
Pędy porzeczek czerwonych są bardziej sztywne niż porzeczek czarnych, rzadko pokładają się na ziemi, a to ułatwia pielęgnowanie plantacji. Jeśli wzrost krzewów jest umiarkowany, to można nie ciąć krzewów do piątego roku po posadzeniu. Porzeczki czerwone owocują najobficiej na pędach dwu- i trzyletnich. Pędy czteroletnie i starsze owocują słabiej z powodu słabszej kondycji krótkopędów owoconośnych osadzonych na nich i uszkodzeń w następstwie kilkakrotnego zbioru kombajnem. Przy cięciu porzeczek czerwonych  pozostawiamy w krzewie więcej pędów starszych niż w krzewach porzeczek czarnych. Oprócz pędów rocznych i dwuletnich można pozostawić także pędy 3 i 4-letnie, jeśli są one pokryte licznymi krótkopędami owoconośnymi. Pędy nagie, uszkodzone przez kombajn lub porażone przez przeziernika porzeczkowego trzeba wycinać. Warto podkreślić, że jeśli cięcie wykonujemy wkrótce po zbiorach, to przynajmniej część pędów porażonych przez przeziernika porzeczkowego jest widoczna i może być wycięta. Zimą pędy te trudno dostrzec. Aby zapewnić wyrastanie nowych przyrostów, trzeba wycinać około 20% pędów, pozostawiając w krzewie średnio 15 pędów.

Ręczny zbiór agrestu jest bardzo uciążliwy, dlatego plantacje towarowe zakłada się obecnie pod zbiór kombajnowy, sadząc krzewy gęsto, co 0,5–0,7 m w rzędzie. Owoce agrestu zbiera się kombajnem specjalnie do tego przystosowanym, który wytrząsa owoce z gałązek położonych nisko nad ziemią. Mimo przystosowania go do „niskiej pracy”, trzeba ciąć agrest od posadzenia, aby krzewy nie pokładały się na ziemi. Co roku usuwamy więc wszystkie przyrosty ścielące się poziomo lub skośnie nad ziemią, a oszczędzamy wznoszące się do góry. Praca jest ułatwiona, jeśli plantacja jest posadzona na żyznej ziemi, która sprzyja wyrastaniu młodych pędów. Przy intensywnym wzroście agrest owocuje w trzecim roku po posadzeniu. Pąki kwiatowe i owoce zawiązują się obficie, podobnie jak u porzeczki czerwonej, na przyrostach dwu- i trzyletnich, nieco słabiej na czteroletnich. Pędy starsze są często zniszczone prze kilkakrotny zbiór kombajnem. Coroczne cięcie w pełni wyrośniętej plantacji polega na usuwaniu pędów ścielących się nad ziemią i kilku starych gałązek ze środka krzewu w celu pobudzenia wyrastania nowych przyrostów. Cięcie agrestu powinno być mniej intensywne niż cięcie porzeczek. Wystarczy wyciąć 10–20 % pędów. Agrest jest wyniszczany przez chorobę grzybową (mączniak agrestowy), która powinna być opanowana przez opryskiwanie środkami grzybobójczymi. Nie zawsze się to udaje. Pomocne w zwalczaniu tej choroby może być wycinanie i skracanie pędów porażonych przez mączniaka.

 

Artykuł pochodzi z nr 6/2011 czasopisma „Owoce Warzywa Kwiaty”

 

 



KOMENTARZY: 0
TWOJA OCENA:
Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Ocena: 4.5 z 5. 8 ocen.
Kliknij pasek ocen aby ocenić wpis.

Dodaj komentarz

Nick:
Treść komentarza:

Wpisz kod z obrazka:

Jeżeli chcą Państwo zamieścić komentarz do tego artykułu, prosimy o wypełnienie znajdującego się po lewej formularza.

Państwa komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora. Hortpress Sp. z o.o. zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy bez konieczności podania powodu.

Prezentowane komentarze nie przedstawiają stanowiska Hortpress Sp. z o.o., a jedynie ich autorów.

CZASOPISMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

Lipiec 2014
ponwtśrczwptsobnie
 01020304
Agro-Tech Minikowo 2014
XIII PIKNIK w BŁĘDOWSKICH SADACH
Agro-Tech Minikowo 2014
XIII PIKNIK w BŁĘDOWSKICH SADACH
0708091011
Grupa Truskawkowa – podsumowanie sezonu 2014
13
14151617181920
212223
Dzień Otwartych Drzwi Instytutu Ogrodnictwa. Pola Doświadczalne upraw warzywnych w Skierniewicach
252627
28293031   

Polityka cookies

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Szczegółowe informacje o celu ich używania i zmianie ustawień znajdują się w Polityce prywatności.