W Polsce niewielu już producentów uprawia lilie na kwitnienie od późnej jesieni do wczesnej wiosny. Konieczność doświetlania i ogrzewania w tym czasie czyni zimową produkcję bardzo kosztowną i ryzykowną.
Ogrodnicy, którzy podjęli się produkcji lilii z doświetlaniem, mówią, że początek tegorocznego zimowego sezonu jest udany. Złożyło się na to kilka przyczyn: niskie nakłady na ogrzewanie z powodu łagodnej zimy; wycofanie się wielu polskich, a także holenderskich producentów z zimowej produkcji lilii, po wcześniejszych niepowodzeniach; kurs euro w stosunku do złotego, który zahamował import. W styczniu na warszawskim rynku niektórzy ogrodnicy mogli za lilie uzyskać bardzo dobrą cenę – około dwukrotnie wyższą niż w tym samym czasie w roku ubiegłym.











Dodaj komentarz
Jeżeli chcą Państwo zamieścić komentarz do tego artykułu, prosimy o wypełnienie znajdującego się po lewej formularza.
Państwa komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora. Hortpress Sp. z o.o. zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy bez konieczności podania powodu.
Prezentowane komentarze nie przedstawiają stanowiska Hortpress Sp. z o.o., a jedynie ich autorów.