Konkurencyjne polskie jabłka deserowe
Jabłka z Łącka pięknie dojrzewają
Od czasu zamiany niskopiennych sadów jabłoniowych na karłowe wielkość produkcji jabłek wzrosła z około 1,5 mln ton do prawie 3,0 mln ton. Przy produkcji jabłek powyżej 2,5 mln ton zajmujemy pierwsze miejsce w Europie i trzecie na świecie po Chinach i USA. Tak jest od kilku lat.
Aby przy zbiorach około 2,7 mln ton zagospodarować wszystkie jabłka po opłacalnych cenach trzeba wyeksportować około 700 tys. ton, w kraju spożyć co najmniej 600 tys. ton, a na sok zagęszczony przerobić pozostałe 1,4 mln ton. Niższy eksport jabłek wpłynie na obniżenie cen skupu, gdyż więcej jabłek zostaje w kraju. Podobnie jest przy produkcji jabłek powyżej 2,7 mln ton. Wtedy spada opłacalność produkcji, a w następstwie spadek produkcji jabłek.
W latach 2008 – 2009 eksport jabłek deserowych wyniósł średnio 750 tys. ton. Z taką wielkością konkurowaliśmy z Włochami na rynku europejskim. Wygrywaliśmy na rynku rosyjskim, głównie z powodu niższych cen naszych jabłek. Trzeba podkreślić, że teraz wielkość produkcji i eksportu jabłek w Polsce ma bardzo duży wpływ na ceny skupu w całej Europie. Z nami się liczą europejskie kraje z wielką produkcją jabłek. Taka sytuacja trwa od 2010.
Na konkurencyjność polskich jabłek, już nie tylko na rynku europejskim, składa się kilka powodów. Najważniejsze z nich to wysoka produkcja jabłek. W ostatnich trzech latach bardzo się poprawiła jakość jabłek. Od 2009 roku przeważają jabłka wysokiej jakości, czego nie było wcześniej, kiedy na krajowym rynku i w eksporcie dominowały jabłka niskiej jakości. W związku z poprawą jakości jabłek zwiększył się popyt oraz poziom cen skupu. Inny powód to zmiana uprawianych odmian z tradycyjnych na nowe, akceptowane przez europejskich konsumentów. W związku z rozwojem dużych grup i organizacji producentów zwiększyła się nasza zdolność szybkiego przygotowania dużych jednolitych partii jabłek wysokiej jakości z możliwością ich transportu do dalekich zakątków naszego kontynentu, np. w okolice Uralu, gdzie dociera coraz mniej jabłek z Chin.
Na konkurencyjność polskich jabłek największy wpływ mają niższe ceny zbytu. Przy aktualnych kosztach produkcji i plonach około 40 ton z hektara jabłek wysokiej jakości, zagranicznemu odbiorcy jesienią można oferować jabłka nowych odmian wysokiej jakości w cenie 1,1 – 1,2 zł/kg (0,22 euro/kg). Aby się opłacił eksport jabłek wysokiej jakości zachodnioeuropejskiemu producentowi musi on uzyskać co najmniej 0,35 euro/kg.
Przy okazji informuję, że zapasy jabłek w 27 krajach Unii Europejskiej na dzień 1stycznia 2012 roku były wyższe o około 600 tys. ton (17%), w tym w Polsce więcej o 400 tys. ton (76%), niż w styczniu 2011 roku.
Trzeba podkreślić, że w kraju mamy dobre warunki ekonomiczne do produkcji i eksportu jabłek. Bardzo nam sprzyja nasze członkostwo w Unii Europejskiej.
Inny fakt godny podkreślenia, to że duża grupa producentów jabłek potrafiła szybko zmienić swoje sady i poprawić jakość jabłek. Na to potrzebowali około 10 lat. Takich zmian w krótkim czasie dokonano tylko w Chinach. W szybkości tych zmian pomocne były wyniki badań naukowych i działalność Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych.
Co może obniżyć poziom naszej konkurencyjności jabłek na rynku europejskim? Może to być umocnienie naszej waluty, np. do 3,5 zł/euro, utrata rynków zbytu jak również istotny spadek produkcji jabłek np. na skutek klęsk losowych, głównie pogodowych. Moim zdaniem są powody do optymizmu nie tylko dla producentów i eksporterów, ale także krajowych konsumentów jabłek.
Prof. dr hab. Eberhard Makosz
Lublin, 13.02.2012 r.












Dodaj komentarz
Jeżeli chcą Państwo zamieścić komentarz do tego artykułu, prosimy o wypełnienie znajdującego się po lewej formularza.
Państwa komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora. Hortpress Sp. z o.o. zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy bez konieczności podania powodu.
Prezentowane komentarze nie przedstawiają stanowiska Hortpress Sp. z o.o., a jedynie ich autorów.