poniedziałek, 21 maja 2012

WARZYWA / ARTYKUŁY

DATA PUBLIKACJI: 20.01.2012
AUTOR: Agnieszka Majewska

Grupy – wrogowie publiczni


Grupy – wrogowie publiczni

 

Unijne dopłaty sprawiły, że zakładanie grup producenckich stało się bardzo lukratywnym zajęciem. Niestety pieniądze, które miały zachęcić ogrodników do konsolidacji mogą stać się początkiem końca dla wielu dobrze prosperujących gospodarstw.

Na przestrzeni ostatnich kilku lat wiele osób zdecydowało się założyć grupy producenckie. Niestety większość z nich to grupy rodzinne, powstałe z jednego gospodarstwa prawnie podzielonego pomiędzy kilku członków rodziny, lub grupy stworzone przez bogatych inwestorów, wcześniej niezwiązanych z rolnictwem, którzy uznali, że budowa nowoczesnych obiektów za unijne pieniądze to dobry interes.

Niestety inwestycje realizowane przez takie grupy tylko pogłębiają problemy, z którymi borykają się producenci. Już od wielu lat właściciele małych, kilkuhektarowych, gospodarstw nie maja szansy konkurować z producentami, którzy wcześniej zaczęli mechanizować swoje gospodarstwa i w tej chwili oferują towar wysokiej jakości. Niestety wiele wskazuje na to, że za chwilę i oni znajdą się w podobnej sytuacji.  W ogromnych halach, które ostatnio wyrastają na polskich wsiach jak grzyby po deszczu, wyposażonych w najnowocześniejsze linie do konfekcjonowania owoców i warzyw można przygotować towar niemal idealny, doskonale wykalibrowany, przesortowany i zapakowany zgodnie z oczekiwaniami nawet najbardziej wymagających klientów. Oczywiście podnoszenie poprzeczki i wzrost konkurencji jest zjawiskiem korzystnym, jednak musi to być konkurencja uczciwa. Ogrodnicy, którzy jeszcze nie dawno mogli poszczycić się bardzo wysokim stopniem mechanizacji swoich gospodarstw, a w okolicy byli uznawani za ludzi sukcesu, dzisiaj mają problem z zaoferowaniem towaru tak wysokiej jakości jak grupy producenckie. Dzięki unijnym dotacjom, które przyznawano w sposób nie zawsze przemyślany, problemy ze zbytem mają teraz zarówno właściciele małych gospodarstw, jak i dużych, kilkudziesięciohektarowych, którzy aby kupić np. sortownik optyczny będą musieli odkładać pieniądze przez kilkanaście lat.


 



TAGI: produkcja
KOMENTARZY: 5
TWOJA OCENA:
Trwa wysyłanie Twojej oceny...
Ocena: 1.0 z 5. 1 ocen.
Kliknij pasek ocen aby ocenić wpis.

Dodaj komentarz

Nick:
Treść komentarza:

Wpisz kod z obrazka:

Jeżeli chcą Państwo zamieścić komentarz do tego artykułu, prosimy o wypełnienie znajdującego się po lewej formularza.

Państwa komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora. Hortpress Sp. z o.o. zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy bez konieczności podania powodu.

Prezentowane komentarze nie przedstawiają stanowiska Hortpress Sp. z o.o., a jedynie ich autorów.