Krzysztof Skupień w swoim gospodarstwie uprawia rzodkiewkę i sałatę. W tunelu foliowym o powierzchni 2000 m2 panują korzystne warunki do uprawy roślin nawet latem
W rejonie Piotrkowa Trybunalskiego rozpowszechniona jest uprawa sałaty i rzodkiewki zarówno w gruncie, jak i pod różnego typu osłonami. Warzywa te, kojarzone z nowalijkami, obecnie wcale nie są typowe tylko dla wczesnej wiosny. Aby być liczącym się dostawcą na rynku, trzeba je oferować najlepiej przez cały rok. W uprawie sałaty i rzodkiewki od kilku lat specjalizują się Edyta i Krzysztof Skupieniowie z Gomulina koło Piotrkowa Trybunalskiego. W ich gospodarstwie są one produkowane od kwietnia do listopada.
W TUNELACH I W POLU
Powierzchnia produkcyjna w gospodarstwie Edyty i Krzysztofa Skupieniów wynosi 3,5 ha, z czego 0,5 ha stanowią wysokie tunele foliowe. Uprawia się w nich głównie sałaty i rzodkiewkę, które mają dość krótki okres wegetacji, tak więc na dane stanowisko przypada nawet do 5-6 cykli produkcyjnych rocznie. Część dwunawowych tuneli, o powierzchni 500 m2, została wykonana we własnym zakresie. Najnowszy obiekt użytkowany od ubiegłego roku, o powierzchni 2000 m2, dostarczyła firma Haygrove Poland. Jak ocenia K. Skupień, w tunelach foliowych o większych wymiarach panują lepsze warunki dla wzrostu roślin niż w mniejszych. Przede wszystkim można w nich utrzymać niższą temperaturę latem, przez podnoszenie folii na bokach i wietrzenie w upalne dni. W tunelach rośliny podlewa się zraszaczami niskociśnieniowymi. W uprawie sałaty ten system nawadniania używany jest tylko w początkowym okresie. Później, gdy rośliny dobrze się zakorzenią, nawadnia się je liniami kroplującymi rozłożonymi w co drugim międzyrzędziu. W uprawie polowej do nawadniania używa się przenośnych zraszaczy obrotowych (firmy Dropplant). System taki można szybko rozstawić i zdemontować. Według pana Krzysztofa, jest on lepszy niż deszczowanie, podczas którego duże krople ubijają ziemię i mogą uszkadzać liście. System nawadniający jest też używany do zasilania. Za pomocą dozownika do wody dodaje się przygotowany roztwór nawozowy. Jest to swego rodzaju forma nawożenia dolistnego. W ten sposób podawane są nawozy wapniowe (producent korzysta głównie z nawozów serii Agroleaf). Rzodkiewka nawożona jest tak również potasem, który ma pozytywny wpływ na jakość i wygląd zgrubień.
Uprawa sałaty i rzodkiewki została w dużym stopniu zmechanizowana. Po każdym cyklu ziemia jest dokładnie spulchniana glebogryzarką. Podczas tego zabiegu rozsiewane są nawozy mineralne: Yara MilaComplex i saletra wapniowa (Yara LivaCalcinit). Co około dwa kolejne cykle z każdego stanowiska pobierane są próbki gleby i wysyłane do analizy. Przed siewem nasion formowane są zagony (1,1 m szerokości i 20 cm wysokości). Używa się do tego specjalnej maszyny Howard Rotavator ST400 z firmy Kongskilde. Na tak przygotowanym stanowisku można przystąpić do siewu nasion lub sadzenia rozsady. W tym gospodarstwie bardzo dobrze sprawdza się ciągnik Same Solaris 55, który dodatkowo wyposażono w ładowacz czołowy, dzięki czemu jest on również wykorzystywany do transportu i załadunku, zastępując częściowo wózek widłowy.
RZODKIEWKA
Na najwcześniejsze terminy uprawy rzodkiewkę wysiewa się w tunelach w pierwszej połowie lutego, a w uprawie polowej - w pierwszej połowie kwietnia. Na jeden tunel (500 m2) przypada 100-120 tys. nasion (latem nawet do 150 tys.). W polu nasiona wysiewane są w rzędy co 7 cm, a w rzędzie co 5 cm. Do siewu nasion w tunelach używany jest siewnik elektryczny, a na zagonach w polu - siewnik pneumatyczny firmy Agricola Italiana (zakupiony w firmie Agrotop Kaczmarek). Przy najwcześniejszych terminach uprawy tunele są okresowo dogrzewane nagrzewnicami elektrycznymi. Według pana Krzysztofa, w uprawie rzodkiewki najlepiej jest utrzymywać temperaturę nie niższą niż 10°C. W pierwszych 3-4 dniach po siewie temperatura w tunelach może być wyższa (15-18°C), co pozwala uzyskać szybkie i wyrównane wschody, a w efekcie wysoką jakość zgrubień. W gospodarstwie K. Skupienia uprawia się różne odmiany, głównie o kulistych i czerwonych zgrubieniach. Na najwcześniejsze terminy w tunelach wysiewane są: Donar F1, i Printo F1, a na zbiór letni i jesienny: Celesta F1, Kaspar F1, i Janox F1.
W zależności od terminu uprawy, do zbioru rzodkiewki można przystąpić po 4-8 tygodniach od siewu nasion. Zazwyczaj zbiera się jednorazowo wszystkie zgrubienia. Są one wiązane w pęczki (wiosną do 15 maja po 10 szt., później po 12 szt.); minimalna średnica zgrubień wynosi 2-2,5 cm. Podczas zbioru rzodkiewki są równocześnie sortowane - odrzuca się te z objawami chorobowymi (problemem w niektóre lata jest parch rzodkiewki) lub uszkodzonymi liśćmi. Przy najwcześniejszych i najpóźniejszych terminach uprawy w tunelach, do zbioru rzodkiewki można przystąpić po 7-8 tygodniach od siewu nasion, latem - po 4-5 tygodniach od siewu.
SAŁATA MASŁOWA I KRUCHA
Sałata masłowa i krucha (lodowa) uprawiane są w proporcji 1:1, choć na zbiór letni i jesienny przeważają odmiany sałaty kruchej. Te ostatnie uprawia się tylko w polu, natomiast w tunelach przede wszystkim sałatę masłową. Jej uzupełnieniem są odmiany o barwnych (czerwonych) lub karbowanych liściach. Rozsada na cały sezon jest zazwyczaj zamawiana w firmie Grow Group ze Schwante w Niemczech. Zwykle jest to sałata mini - czyli 3-tygodniowa, która dorasta po dostarczeniu do gospodarstwa. Ma to zalety, bowiem rośliny przed posadzeniem na miejsce stałe mają czas, aby się zahartować i przystosować do nowych warunków. Według pana Krzysztofa, o jakości rozsady decyduje nie tylko wygląd samych roślin, ale również jakość kostek torfowych, w jakich one rosną. Sam swego czasu testował rozsadę od różnych dostawców. Najlepiej wypadła, jego zdaniem, rozsada firmy niemieckiej. Ważne jest, aby kostka przez cały okres uprawy pozostawała wilgotna. To przekłada się na szybkie przyjmowanie się roślin i ich wyrównany wzrost.
Rozsadę w tunelach sadzi się ręcznie; kolejne partie (po 60-100 tys. szt.) co 7-10 dni. Na jeden tunel wczesną wiosną i jesienią przypada do 10 tys. roślin, a latem około 7 tys. W polu rośliny sadzi się w jednakowej rozstawie (37 cm x 37 cm). Podobnie jak w przypadku rzodkiewki, w najwcześniejszych terminach uprawy tunele są dogrzewane. Według K. Skupienia, w uprawie sałaty temperatura nie powinna spadać poniżej 10°C. Niższa powoduje zahamowanie wzrostu roślin, sprzyja występowaniu chorób grzybowych (najgroźniejsze to szara pleśń i zgnilizna twardzikowa). Spośród odmian sałaty masłowej dominują: Sprinter, Gisela, Alexandria, a sałaty kruchej (lodowej): Ardinas, Argentinas, Diamentinas, Cartagenas. Główki zbiera się zazwyczaj po 7-8 tygodniach od sadzenia.
PO ZBIORZE
Sałata i rzodkiewka zaraz po zbiorze trafiają do chłodni. Ważne jest, jak Podkreśla K. Skupień, aby czas od ścięcia główki czy zebrania rzodkiewki do umieszczenia ich w chłodni byt jak najkrótszy. W chłodni, gdzie utrzymywana jest temperatura 4-5°C, Produkty te powinny być dobrze schłodzone (wciągu około 24 godzin). Dzięki temu wydłuża się ich trwałość w handlu, na co coraz większą uwagę zwracają odbiorcy, zwłaszcza sieci supermarketów. Chłodnia daje też możliwość przetrzymania warzyw przez kilka dni, co przydaje się również w sytuacji, gdy nie ma popytu na dany produkt lub ceny są bardzo niskie. Dopiero przed planowaną ekspedycją pęczki rzodkiewki są myte. Używa się do tego celu specjalnej wanny, z czystą wodą, do której doprowadzane jest sprężone powietrze. Można do niej wrzucić jednorazowo około 1 tys. pęczków; mycie trwa kilkanaście sekund. Umyte pęczki wyjmuje się i pakuje do opakowań handlowych. Ich rodzaj zależy od wymagań odbiorcy. Najczęściej są to drewniane małe skrzynki (jednorazowego użycia), niekiedy pojemniki plastikowe. W pełni sezonu w tym gospodarstwie dziennie pakuje się i sprzedaje 6-10 tys. pęczków rzodkiewek i do 5 tys. główek sałaty. Ich odbiorcami są głównie firmy handlowe, które zazwyczaj są pośrednikiem między producentami a dużymi sieciami handlowymi. Aby spełnić wymagania tych ostatnich, w gospodarstwie K. Skupienia wdrożony został certyfikat GlobalGAP W celu usprawnienia handlu swoimi warzywami pan Krzysztof, wspólnie z kilkoma producentami, utworzył grupę producencką Prima Sort Sp. z o.o., która została zgłoszona do rejestru grup i organizacji producenckich. Ogrodnicy z okolic Piotrkowa Trybunalskiego liczą na to, iż uda im się powiększyć zaplecze magazynowe i chłodnicze oraz stworzyć bazę transportową. W ten sposób chcą stworzyć własną firmę, która pozwoli im być bezpośrednim dostawcą warzyw dla dużych odbiorców.
Artykuł pochodzi z nr
1/2012 czasopisma „Owoce Warzywa Kwiaty"












Dodaj komentarz
Jeżeli chcą Państwo zamieścić komentarz do tego artykułu, prosimy o wypełnienie znajdującego się po lewej formularza.
Państwa komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora. Hortpress Sp. z o.o. zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy bez konieczności podania powodu.
Prezentowane komentarze nie przedstawiają stanowiska Hortpress Sp. z o.o., a jedynie ich autorów.